|
Egzaltowana turystka mówi do górala:
- Ależ pan musi być szczęliwy... patrzy pan na zalubiny górskich
szczytów z obłokami, widuje pan zachodzšce słońce wypijajšce czar
niknšcego tajemniczego dnia...
- Oj widywałem ja, widywałem - przerywa góral - ale już teraz nie piję.
Średnia ocena: 0.00 | Poleć link znajomym | Wyświetleń: 100 MUSISZ BYĆ ZALOGOWANY JEŚLI CHCESZ GLOSOWAĆ Komentarze (0 wpisów): Brak komentarzy.
|