NEWSY
Twój portal z dowcipami Znajdziesz tutaj ogromny zbiór dowcipów. Jak widać po lewej stronie masz menu, gdzie s± wylistowane dowcipy. Zachęcam do szperania w naszych zasobach :-) oraz do logowania się i wstawiania własnych dowcipów. Gotowe smsy
Kawały
Miłosne smsy
Tatry
dodał: sejgo
LOSOWE DOWCIPY
Kawały: Szczyty
Szczyt pijaństwa: Upić ślimaka tak, żeby do domu nie trafił.
Dodany: 2007.02.21 / 18:57:03 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: M±ż i żona
Mąż do żony:
Co to ma znaczyć?
Znalazłem w twojej torebce list z biura matrymonialnego,
ze będą mieli propozycje na twoja ofertę?
Och nie gniewaj się, to stare dzieje.
No, wtedy kiedy byłeś tak ciężko chory...
Dodany: 2007.02.21 / 19:47:08 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, wszyscy znajomi mężczyźni mówią mi, że mam pochwę jak studnia...
- Proszę się rozebrać i na samolocik.
Po chwili ostrożnie zagląda.
- Nic dziwnego, ...ego, ...ego, ...ego...
Dodany: 2007.02.20 / 15:03:22 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O wędkarzach
- Jaka dzisiaj woda? - pyta Zenek kumpla który łowi już od kilku godzin.
- Znakomita! Ryba ani myśli z niej wyłazić.
Dodany: 2007.02.21 / 18:47:10 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O te¶ciowych
Odbywa się rozprawa w sadzie. Mężczyzna oskarżony jest o zamordowanie teściowej.
- Co oskarżony ma na swoją obronę?
- Wysoki Sadzie, jestem niewinny. To było tak: siedziałem sobie w kuchni i obierałem pomarańcze, gdy w pewnym momencie wyślizgnęła mi się z ręki skórka, a potem wypadł mi nóż i właśnie wtedy do kuchni weszła teściowa, i poślizgnęła się na skórce, i upadla na nóż... i tak siedem razy...
Dodany: 2007.02.21 / 18:24:24 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Baba mówi do lekarza:
- Ach, panie doktorze! Nigdy panu tego nie zapomnę. Jestem panu winna życie!
- No, nie przesadzajmy, droga pani. Jest mi pani winna tylko za pięć wizyt!
Dodany: 2007.02.20 / 15:09:27 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Hrabia i Hrabina
Janie !
Tak Panie?
Kto wysiusiał na śniegu: Wesołego Alleluja Panu Hrabiemu?
Ja Panie.
Przecież nie umiesz pisać!
Ale Pani Hrabina mnie prowadziła...
Dodany: 2007.02.21 / 19:44:09 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z sexem...
- A brom brała pani?
- A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj...
Dodany: 2007.02.20 / 22:54:25 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Oble¶ne
Czym się różni pomidor od dziewczyny?
- Pomidora się soli, a dziewczynę pieprzy.
Dodany: 2007.02.21 / 19:38:39 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Szczyty
Szczyt bezpłodności: 30 lat stosunków z ZSRR.
Dodany: 2007.02.21 / 19:03:41 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się pyta:
- Co pani jest?
- Panie doktorze, zaszłam...
- To niech pani odejdzie.
- Kiedy ja nie od chodzenia, tylko od pieprzenia...
- To niech się pani odpieprzy.
Dodany: 2007.02.20 / 15:06:02 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O te¶ciowych
Facet mówi do sąsiada:
- Byłem z teściową w zoo.
- I jak było?-pyta sąsiad.
- Nie przyjęli jej.
Dodany: 2007.02.21 / 18:45:04 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O dresiarzach
Dresiarz z bejsbolem wchodzi do pralni. - Czy jest chleb wiejski?
- Przecież to jest pralnia
Drechu wziął i wpier****ł pracownikowi pralni.
Nastepnego dnia drech znów wchodzi do pralni.
- Bagietke poproszę!
- Chłopie zrozum t.o.j.e.s.t.p.r.a.l.n.i.a
- Bagietke poprosze!
- Spierd***j!
Dresiarz znów pobił pracownika pralni.
Trzeciego dnia facet pracujący w pralni kupił 10 gatunków chleba. Znów wchodzi dres.
- Czy macie banany?
- Przecież wczoraj i przedwczoraj chleb chciałeś?
- Cóż... chleb teraz nawet w aptece kupić można...
Dodany: 2007.02.21 / 08:27:51 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: U lekarza
Do lekarza przychodzi kobieta. W poczekalni zastaje mężczyznę.
- Czy pan jest ostatni? - Zagaduje.
- Nie proszę pani, taki ostatni to ja nie jestem! Widziałem gorszych!
- Ale czeka pan w kolejce?
- Nie, proszę pani, w poczekalni....
- Pytam, czy stoi pan na końcu.
- Skąd pani to przyszło do głowy? Stoję na nogach!
- Cham! - Woła zdenerwowana kobieta. - Niech mnie pan w d... pocałuje!
- Proszę pani... - Wzdycha mężczyzna. Ja tu przyszedłem po receptę dla żony, a nie żeby się z panią pieścić...
Dodany: 2007.02.21 / 19:10:12 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza z wielorybem w dupie i mówi:
- Mam dość tego walenia!
Dodany: 2007.02.20 / 15:05:25 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
|