NEWSY
Twój portal z dowcipami Znajdziesz tutaj ogromny zbiór dowcipów. Jak widać po lewej stronie masz menu, gdzie s± wylistowane dowcipy. Zachęcam do szperania w naszych zasobach :-) oraz do logowania się i wstawiania własnych dowcipów. Gotowe smsy
Kawały
Miłosne smsy
Tatry
dodał: sejgo Oglądaj filmy online bez limitów www.hity.filmowe.com
Oglądaj filmy z megavideo bez limitów: www.pobieraj.biz
dodał: sejgo
LOSOWE DOWCIPY
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza i pyta:
- W jakich porach pan przyjmuje?
- W dżinsach...
Dodany: 2007.02.20 / 15:07:45 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O te¶ciowych
Ojciec po długiej i dość jednostronnej dyskusji z teściową kieruje prośbe do syna:
- Jasiu przynieś proszę, babci krem do ust.
- Tato - pyta syn - a który to jest?
- Ten z napisem "Kropelka" - odpowiada poirytowany ojciec.
Dodany: 2007.02.21 / 18:27:32 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza :
- Panie doktorze źle się czuje.
Lekarz zbadał babę
- Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko.
- Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek.
- A kto je pani każe znosić?
Dodany: 2007.02.20 / 22:55:34 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O W±chocku
- Jaka rozpiętość skrzydeł ma bocian?
- 3 m.
- A jaka rozpiętość skrzydeł ma bocian jak leci nad Wąchockiem?
- 1,5 m, bo jednym skrzydłem zakrywa sobie oczy.
Dodany: 2007.02.21 / 18:50:05 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Jak mnie pan wyleczy, to chyba umrę ze szczęścia!
Dodany: 2007.02.20 / 22:53:55 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O Szkotach
W Irlandii przewodnik w górach objaśnia:
- Te wydrążenia w skale powstały dzięki Szkotowi, który zgubił pensa i powiedział o tym
znajomym.
Dodany: 2007.02.21 / 18:21:16 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do dentysty, siada w fotelu i od razu ściąga majtki.
- Ależ droga pani ! - protestuje lekarz
- Ja jestem dentysta, ginekolog przyjmuje piętro niżej !
- Nie ma żadnej pomyłki. - odpowiada baba
- Zakładał pan wczoraj mojemu staremu sztuczną szczękę? Zakładał! No to teraz ją pan wyciągaj !
Dodany: 2007.02.20 / 22:50:48 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O blondynkach
Brunetka i blondynka idą przez park. Brunetka nagle mówi: "Och, popatrz na tego biednego zdechłego ptaszka!"
Blondynka spojrzała na niebo i spytała "Gdzie?"
Dodany: 2007.02.21 / 08:24:02 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Erotyczne
Pani Kowalska, czy pani wie, że mój mąż to 300 procentowy impotent?
- 300 procentowy?
- Ano tak, Do wczoraj to on był 100 procentowy,
ale wczoraj spadł z drabiny, złamał sobie palec i zębami odgryzł język...
Dodany: 2007.02.21 / 19:21:57 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O dresiarzach
Dresiarz z bejsbolem wchodzi do pralni. - Czy jest chleb wiejski?
- Przecież to jest pralnia
Drechu wziął i wpier****ł pracownikowi pralni.
Nastepnego dnia drech znów wchodzi do pralni.
- Bagietke poproszę!
- Chłopie zrozum t.o.j.e.s.t.p.r.a.l.n.i.a
- Bagietke poprosze!
- Spierd***j!
Dresiarz znów pobił pracownika pralni.
Trzeciego dnia facet pracujący w pralni kupił 10 gatunków chleba. Znów wchodzi dres.
- Czy macie banany?
- Przecież wczoraj i przedwczoraj chleb chciałeś?
- Cóż... chleb teraz nawet w aptece kupić można...
Dodany: 2007.02.21 / 08:27:51 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Hrabia i Hrabina
Hrabia po dłuższym pobycie za granica wraca do swoich posiadłości.
Na dworcu czeka na niego zaprzęg koni i wierny sługa Jan.
No i cóż tam zdarzyło się nowego we dworze podczas mojej nieobecności, Janie?
Nic nowego Jaśnie Panie... no może tylko to, ze Azorek zdechł.
Azorek ?! Mój ulubiony pies? Jak to się stało?
Ano nażarł się końskiej padliny, to i zdechł.
A skąd we dworze końska padlina?
Konie się poparzyły, to zdechły.
Jak to konie się poparzyły ??... Od czego?
Od ognia, Panie, jak się stajnia paliła.
A kto podpalił stajnie?
Nikt, od płonącego dworu się zajęła.
Na miłość boska, to i dwór spłonął? Jakim sposobem?
Ano po prostu. Świeczka przy trumnie teścia
Pana hrabiego się przewróciła i firany się zajęły.
Och! A czemu mój teść umarł?
Bo Jaśnie Pani uciekła z tym oficerem, co się z nim od trzech lat spotykała.
Spotykała się od trzech lat?! To przecież nic nowego!
Właśnie mówiłem, Jaśnie Panie, ze nie zdarzyło się nic nowego.
Dodany: 2007.02.21 / 19:46:20 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O blondynkach
Konduktor w pociągu pyta się podróżującej z psem blondynki:
- Czy pani zapłaciła za tego psa?
- Ależ skąd! Dostałam go na urodziny...
Dodany: 2007.02.21 / 08:23:42 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy.
- Gdzie mam go oddać?
- Do słoika - stoi na szafie.
... i lekarz wychodzi z pokoju, wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany
- Co pani narobiła?
- A myli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie?
Dodany: 2007.02.20 / 15:09:44 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: Dla dorosłych
Mówi blondynka do koleżanki:
- Wczoraj wchodzę do kuchni a mój mąż siedzi na taborecie i wali sobie konia!
- I co?! Zrobiłaś mu awanturę?
- Nie - zrobiłam mu laskę - lepiej umyć zęby niż podłogę...
Dodany: 2007.02.21 / 19:31:34 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
Kawały: O babie
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, wyrostek mi dokucza.
- Kopnij pani gówniarza, to się odczepi!
Dodany: 2007.02.20 / 22:54:47 Autor: sejgo
Ocena: 0.00 Komentarzy:
0 [
więcej...]
|